Skip to content

Wielkanocny pasztet

KR-tlo
Print Friendly, PDF & Email

Nie ma dla mnie Wielkanocy bez dobrego pasztetu. Jest dla mnie tak ważny, jak jajka w koszyczku. W ciągu roku wymyślam wiele innych rzeczy, przez co, kiedy przychodzi okres przedświąteczny, z utęsknieniem myślę o tym, by do niego powrócić. Zawsze to, co robimy rzadko i w określonym okresie, smakuje nam najbardziej 🙂 Co roku troszkę zmieniam recepturę, kombinuję z gatunkami mięs, z przyprawami, grubością sita do mielenia,  ale cokolwiek byśmy do niego nie dali, to prawda jest taka, że ten pasztet, to po prostu najczystsze mięso. Te pasztety mają swój prawdziwy zapach, smak – nie kupimy takiego w sklepie.

Pamiętam, jak moja Babcia piekła taki wielkanocny pasztet. Opowiadała o swojej Babci, która robiła to w taki sam sposób. Byłam wtedy mała, ale jakże ciekawa. Czasem oczy kleiły mi się ze zmęczenia, ale uwielbiałam się przyglądać jej radosnej pracy i koniecznie chciałam pomóc, chociaż małe palce nie były tak zwinne, jak Jej większe. Babcia ubrana zawsze w fartuch chodziła po kuchni przez wiele godzin, pośpiewywała, a w międzyczasie gotowała nam kakao, czy robiła pyzy, które czekały, by podać je z pierwszą porcją pasztetu 🙂 Do tego jeszcze gorące żurawiny. Może to też przez to ciepłe wspomnienie mam ten sentyment do pasztetu, ale kochani, to było coś bardzo ważnego. Wtedy ten pasztet był naprawdę dopieszczony, przygotowany z serduchem, pieczony w piecu węglowym, w naczyniu żeliwnym. Dzisiaj ciężko coś takiego odtworzyć.

Mimo to przygotowuję go co roku, pielęgnując tę tradycję i wypiekam wielkanocny pasztet w naczyniu żeliwnym, by później zjeść go w gronie rodziny. Chociaż mam dwóch synów i żadnej córki, to staram się, by od małego mieli w sobie szacunek do naszych rodzinnych tradycji, by je pielęgnowali, a już z pewnością, by o nich pamiętali.

Wielkanocny pasztet


Wielkanocny pasztet – składniki:

  • 500 g wołowiny
  • 500 g filetu z piersi kurczaka
  • 500 g wątróbki drobiowej
  • 500 g karkówki wieprzowej
  • 100 g słoniny
  • 2 czerstwe kajzerki
  • 3 białe cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 duże marchewki
  • 6 jajek
  • 2 liście laurowe
  • po 10 ziaren: pieprzu, jałowca, ziela angielskiego
  • sól i pieprz mielony do smaku
  • masło do wysmarowania formy

Naczynie żeliwne – Chasseur.

 

Wielkanocny pasztet – wykonanie:

Wszystko mięso zalać zimną wodą z dodatkiem soli na dwie godziny. Wypłukać i odcedzić.

Do garnka włożyć obraną marchew, wieprzowinę, wołowinę i filet drobiowy. Podlać wodą, dołożyć liść laurowy i ziarna, posolić. Gotować pod przykryciem około 1,5 godziny – do miękkości. Wyjąć mięso i marchew z wywaru.

W wywarze namoczyć kajzerki. Odcisnąć.

Słoninę pokroić w kostkę i włożyć na patelnię. Gdy nieco się roztopi, dodać posiekaną na piórka cebulę i wątróbkę. Podsmażać przez około 15 minut, aby wątróbka nie była krwista.

Wszystko odstawić do przestygnięcia.

Na drobnym sicie zmielić przygotowane składniki oraz obrane ząbki czosnku. Ja mielę jeden raz, gdyż lubię wyczuwalną fakturę mięsa w pasztecie, jednak można to zrobić dwa razy.

Do tak przygotowanych składników dodać 4 jajka, według uznania sól i pieprz. Wyrobić.

Do wysmarowanej masłem formy włożyć pasztet. Zamknąć pokrywkę. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Następnie po godzinie pieczenia odkryć, polać rozkłóconymi, pozostałymi dwoma jajkami i piec jeszcze przez 20 minut.

 

Pasztet przygotowany w formie żeliwnej smakuje zupełnie inaczej niż ten z tradycyjnej keksówki. On się wysmaża w piekarniku, a nie wypieka. Pomimo delikatnego smaku, jest idealnie wytrawny.

 

Smacznego!

pasztet wielkanocny

1 Comment

  1. Aleksandra
    20 marca, 2021 @ 9:56 pm

    Proszę podać wielkość foremki

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.